12 V – IV Niedziela Wielkanocna – Niedziela Dobrego Pasterza

Powołanie. Nieustana podróż, spotkania, zachęcanie siebie i innych do wytrwania w łasce. Ale też doświadczenie zazdrości, nienawiści, prześladowania… Czy warto więc odpowiedzieć na Boże wezwanie?

    Czwarta niedziela Wielkanocy to Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W liturgii słowa spotykamy Jezusa, który nazywa siebie Dobrym Pasterzem. Jednak, kiedy przyglądamy się tekstom dzisiejszych czytań, obraz nieco się komplikuje… 
    Święty Paweł i towarzysze w kilka dni pozyskali dla słowa Bożego całe miasto. Nie ma wątpliwości, że są oni wzorami dobrych pasterzy. Szybko jednak przyszło im zapłacić za sukces wyrzuceniem ze społeczności. Działalność większości z nich skończy się śmiercią. Apokalipsa pokazuje dalszy ciąg tej historii, już od strony życia wiecznego. Szaty wypłukane we Krwi Baranka i palmy w ręku oznaczają świadków, którzy wierność powołaniu przypłacili męczeństwem. Teraz, po wielkim ucisku, triumfują. A pasie ich… Baranek. Czy to możliwe? Tak – to właśnie tajemnica Wcielenia. Pasterz stał się owcą, Bóg stał się Człowiekiem. Baranek-Pasterz ma swoje stado, którego nikt nie wyrwie Mu z ręki, bo jest własnością Ojca. Po tych słowach ludzie porwą kamienie, które posypią się także na wszystkie owce i wszystkich pasterzy wszystkich czasów. To sprawi, że kiedyś Boże pastwisko stanie się świątynią Baranka. 
    Dzisiejsza niedziela rozpoczyna Tydzień Modlitw o Powołania. Prośmy Pana o nowych kapłanów, zakonników i misjonarzy, oraz o to, by każdy z nas czuł się odpowiedzialny za głoszenie Dobrej Nowiny

Brak możliwości komentowania.