15 IV – III Niedziela Wielkanocna

W latach 60. XX wieku, gdy rozwijał się w USA ruch hippisowski, grupa młodych chrześcijan opublikowała list gończy, który rozwieszono w wielu wielkich miastach. Pod wizerunkiem Jezusa był napis: „Poszukuje się Jezusa Chrystusa, pseudonim: Mesjasz. Jest winien następujących przestępstw: uzdrawianie bez dyplomu lekarskiego, produkcja wina, rozdawanie środków żywnościowych bez licencji, zakłócanie spokoju kupcom w świątyni, kontakty z marginesem społecznym, wywrotowcami i oszustami. Uwaga! Ten mężczyzna wciąż pozostaje na wolności! Wciąż działa!”.
Wciąż żyje i działa przede wszystkim przez swoje słowo. Sam jest przecież Słowem Wcielonym! Dlatego potrafi przemieniać ludzkie życie i nadawać mu właściwy wymiar. Uświadamiamy to sobie szczególnie dziś, w Niedzielę Biblijną. Uważna lektura Pisma św. zmienia sposób widzenia świata, Pana Boga, ludzi, samego siebie. Niekiedy codzienność sprawia, że nasze spojrzenie na świat staje się nieostre. Rzeczy błahe urastają do olbrzymich rozmiarów, sprawy istotne zaś uciekają z pola widzenia. Lektura Biblii przywraca właściwe rozmiary rzeczom. Pozwala nabrać dystansu do spraw, w które jesteśmy na co dzień włączeni. Pozwala spojrzeć na siebie z pewnego oddalenia. Lektura Biblii to nic innego jak pozwolenie, aby Pan Jezus przybliżył się do nas i Pisma nam wyjaśniał. Jak uczniom zmierzającym do Emaus lub zebranym w Jeruzalem (Ewangelia). A wtedy oczy nam się otworzą i Go rozpoznamy. Bo lektura Biblii jest uczeniem się Bożego spojrzenia na siebie i na świat. Spojrzenia w świetle słowa, które jest wciąż żywe.

Brak możliwości komentowania.