22 VII – XVI Niedziela Zwykła

Czas wytchnienia jest każdemu nieodzowny, niezależnie od tego, czy pełnimy mniej czy bardziej ważne funkcje. Także Jezus wysyła apostołów, by odpoczęli, ale nie zapomina o tych, którzy czekają na pokrzepiające słowo.
Dzisiejsza Ewangelia ukazuje nam Chrystusa, który jako Dobry Pasterz nigdy nie opuszcza swoich wyznawców i podtrzymuje ich na duchu swoim słowem. Pan Jezus zachęca apostołów, aby odzyskali nadwyrężone siły po trudzie głoszenia Dobrej Nowiny. Widząc idące za Nim rzesze, doznaje na ich widok współczucia.
Zbawiciel jest Dobrym Pasterzem. Pasterzami nazywano w Izraelu ludzi postawionych na czele ludu, którzy mieli go prowadzić do zjednoczenia z Bogiem. Ich zadaniem było przypominanie nakazów Prawa, ale też ich skrupulatne przestrzeganie. Tymczasem przywódcy narodu wybranego nie tylko je naginali do swoich potrzeb, ale kompletnie nie troszczyli się o powierzony im lud.
Pan Jezus jest prawdziwym Pasterzem, bo jednoczy z Bogiem całą ludzkość. „Dobry Pasterz nie potrzebuje straszyć swych owieczek. Tego rodzaju postępowanie właściwe jest dla źle rządzących. Dlatego nic dziwnego, że są znienawidzeni i osamotnieni” (św. Josemaria Escriva).
Dobry Pasterz jest najlepszym wzorem dla duszpasterzy, pedagogów, nauczycieli, wychowawców i animatorów. Uczmy się od Niego chrześcijańskiej postawy wobec każdego. Chrystus nie opuszcza będących w potrzebie. Zaprośmy zatem Pana Jezusa, by nam towarzyszył nie tylko na wakacjach, ale każdego dnia.

Brak możliwości komentowania.